czwartek, 11 czerwca 2015

Nowy dom.

Nie wiedziałam, że do najpiękniejszych rzeczy na świecie zalicza się wylewka. 
Piękna, szara, gładka. Można patrzeć bez końca.
Szkoda tylko, że ekipa zapomniała zadzwonić do hydraulika, 
co miał ostatnią rurę położyć. I kuć trzeba. 
Ale to nic. I tak pierwsze zwycięstwo się liczy.