niedziela, 6 kwietnia 2014

Zaczęło się.


Majówka. Pracujemy przez trzy noce i cztery dni. 
Ostatniej nocy wiedziałam już, o ktorej godzine jaki pająk przejdzie tą samą trasą.
My sami jesteśmy również ciekawi jak to się skończy.
W poniedziałek przyjeżdżają goście. Musimy zdążyć.