poniedziałek, 19 maja 2014

6. Zielono.

Zielono. Aż do mdłości. Posiekane liście buraków, rukola, salata, 
szpinak, koperek, szczypior. Kilka mszyc i mucha. Wszystko z ogródka.
Co może rośnie jak oszalałe. Jeszcze jest nawet sympatycznie.
Dopiero za dwa tygodnie zacznie się wojna. 
Jak co roku. O władzę i terytorium. 
Póki co jeszcze pokój, piękne kolorowe rzodkiewki i mgła za sadem.