czwartek, 24 kwietnia 2014

Wypatrujemy.

Wypatrujemy z Dziadkiem H wiosny. 
A tu nic. Zimno. Zimowo. W piecu palimy i zawijamy się w koce. 
W dzień nie świeci, w nocy mrozi. W sadzie cisza, ani pączka. 
Potem się okazało, że jeszcze trochę na tą wiosnę przyjdzie nam poczekać.
Tak było 13 kwietnia 2013.